Większość osób oburza rozmycie odpowiedzialności i brak reakcji ze strony któregokolwiek z pasażerów... Ale czy w takiej sytuacji naprawdę zainterweniowalibyście fizycznie? Ja dzwoniłbym na policję i poinformowałbym kierowcę, ale szczerze przyznaję, że nie zaangażowałbym się w obawie przed dostaniem ostrym/ciężkim przedmiotem czy posądzeniem o aktywny udział w bójce. #patologiazewsi #pytanie

AdamZz

