@Niewierny_Mops: Ja nie mam zadnego problemu, ale uwazam, ze to jest zalosne. Pamietam Jarocin czy filmy z originalnego Woodstock. To nawet nie lezalo obok tego. Tam byl bunt, rebelia i wolnosc. Nawet jak tam bylo dziecko to zazwyczaj musialo nawiac z domu ( ͡°͜ʖ͡°) To byl bunt pokoleniowy. Zrobienie irokeza wtedy w latach 80 wymagalo "jaj", bo nawet scigano za dluzsza grzywke. Do tego
Wczoraj na wigilię pojechałem do dziewczyny, jej rodzice są nawet normalni, lecz cała dalsza rodzina to takie typowe Janusze. Zacząłem pracować w styczniu tamtego roku jako programista. W sierpniu dostałem podwyżkę, zarabiam już dosyć sporo jak na to, że mam dopiero 22 lata i jeszcze nawet nie mam inżyniera. Oczywiście podczas wigilii pojawił się temat pracy i zarobków.
@virtuti_stulejari: To jest tzw myslenie zyczeniowe albo "resentyment". "Ja nie mam/nie mialem to inni tez nie moga". Otoz to nie jest kwestia wiary czy nawet tego, ze sa to wygorowane stawki (bo sa). Programowanie moze byc rozne tak jak i firma. Napewno sa i tacy co maja np 5 brutto. Znam wiele przypadkow gdzie programista zaczynal pierwsza prace od 10 brutto. Pare lat dosw. i tzw senior to ~12-20K brutto
"Słowiańska czestna wiara nasza,
Swaroga święty znak,
Nie nam judejskich znać mesjaszy,
Nas woła kneź – Bogorzeł Krak!"