Paraliż senny. No to pospałem. Spałem styrany po robocie kilka godzin w dzień i na noc halucynacje i hemoglobiny mi się pojawiają. Mam na 6 ale wolę siedzieć na nocnej niż zamknąć oczy i słyszeć jak mi ktoś talerze przestawia w kuchni :( trochę się cykam
Kurcze mam maly problem, w sumie nie wiem czy taki maly... Po wyczerujacym dniu przegladajac Mirko zazywalem sobie relaksujacej kapieli jednak po chwili ta kapiel przestala byc relaksujaca... W mojej wannie sa dwa odplywy, jeden na dnie i drugi blizej krawedzi, gdyby woda zaczęła przebierać... No i lezac w tej wannie nie wiem czemu zaczalem sobie manewrowac paluchami moich stop przy tym gornym odplywie... najpierw wlozylem pierwszego palucha (prawej nogi) nastepnie pozostałego palucha (tego z
Mirki pomocy, kot przynosi do domu niewiadomo skąd niewyobrażalne ilości gotówki. No nie moja sprawa myślałem. Czymś się zajął jak mnie w domu nie ma i ma kesz. Generalnie to dobry kot był i mało pił. A teraz zaczynają krążyć plotki, że handluje na rejonie kocimiętką. Co zrobić? Nie chce go fałszywie oskarżać, może to tylko plotki z zawiści. Błagam dajcie mi jakieś rady.
Down to Gorky Park( ͡° ͜ʖ ͡°)