
RodowitySloik
Na uczelni średnią miałem w okolicach 5,3-5,6. Pewnie pomyślicie - kujon #!$%@?. No to wam powiem, że nie do końca kujon bo po prostu wiedza przychodziła mi dość łatwo. Ale nie o tym będzie ta historia. W weekend zatelefonował do mnie mój serdeczny przyjaciel z informacją, że jakiś jego znajomy jedzie na imprezę podmiejską - wiecie dyskoteka i że ma wolne miejsca w aucie i czy nie pojedziemy dla przysłowiowej „hecy”. Po














