Z takich życiowych historii. Pamiętam jak kiedyś babcia miała telefon na karte, na te znane wszystkim doładowania. No i ładnych lat temu akurat siedziałem sobie u niej, ona coś tam pitrasiła a ja zacząłem grać w snejka na jej telefonie. Akurat przyszedł jakiś SMS od operatora że upłynie ważność konta niedługo blabla, jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłem że ma na koncie 600 pare złotych XD Babcia doładowywała sobie po 10zl, czasem 20 ten
@prnppp: zwracam honor. Z drugiej strony nie mam zarzutów do jego zachowania w czasie kiedy prowadził program i przyszła informacja o katastrofie smoleńskiej.
Pamiętam jak kiedyś babcia miała telefon na karte, na te znane wszystkim doładowania.
No i ładnych lat temu akurat siedziałem sobie u niej, ona coś tam pitrasiła a ja zacząłem grać w snejka na jej telefonie. Akurat przyszedł jakiś SMS od operatora że upłynie ważność konta niedługo blabla, jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłem że ma na koncie 600 pare złotych XD Babcia doładowywała sobie po 10zl, czasem 20 ten