@Akinori456: Kolegi kolega mi opowiadał, że kiedyś miał dziewczynę, która była nimfomanką. Z początku całkiem w porządku było, nie musiał się prosić, ani nic. Ale z czasem zaczęło to być dla niego męczące. Każde jakieś przytulenie kończyło się jednym. On już nie miał nawet ochoty, nie sprawiało mu to przyjemności. Musiał zerwać z nią kontakt.
Mircy, pomógłby mi ktoś zlokalizować nagranie z występu sztuki współczesnej w wykonaniu jakiegoś grubego z brodą (wyglądał podobnie jak Dakann, ale to by było zbyt piękne, jeśli to ona)? Występ polegał na tym, że najpierw chyba malował popiersie papaja na złoto, potem coś tam mu wiercił w czole jakąś wiertarką? Następnie coś jeszcze odwalał, jakieś chuje-muje, postmodernistyczne autismo. Kończyło się na tym, że pawlacz miał przyprawione diable rogi i chyba coś przyklejone