Sidney Polak to pie*dolony geniusz i nawet z tym nie handlujcie. Nie żebym był entuzjastą hitu "Otwieram wino", ale nie można nie docenić tego, jak Sidney Polak uczynił z tej letniej piosenki fundament potężnej kariery. No bo zobaczcie - chłopak ma na koncie 1 (słownie: jeden) szlagier. A teraz spójrzcie na festyn dowolnej gminy większej niż 10.000 mieszkańców, albo dni jakiegokolwiek miasta. Na plakacie na pewno zobaczycie uśmiechniętą mordę Sidneya Polaka. Dwadzieścia
@Sylwunia: wiem że to tylko pasta ale najgorsze co można zrobić to utrzymywać z kimś kontakt z grzeczności. Lepiej urwać nawet na początku "znajomości" - kiedy robi to nieznajomy to spływa po człowieku jak po kaczce, a kiedy się ktoś zaangażuje i nagle się okaże że sory ale nie to trochę gorzej ( ͡°͜ʖ͡°)
Komentarz usunięty przez autora