Zobaczył coś co nie powinno sie tam znaleźć i postanowił to zarekwirować.
@Szeryf80: Sęk w tym, że nie ma takiego prawa, to raz. A dwa, wtedy nie było w firmie ani w budynku zakazu wnoszenia broni, więc nie miał nawet podstawy.
@Sabuch9188: możesz uciec chociażby kilka czy kilkanaście kilometrów od miejsca gdzie się ukrywasz, gdzie akurat zagrożenie bedzie mniejsze. A jak wrócisz, o ile wrócisz w to samo miejsce to swoich zapasów już dawno możesz nie zastać.
Szama spoko. Kto twierdzi, że nie zdrowa niech nie je. Pozostałym życzę smacznego. Raz na jakiś czas nikomu nie zaszkodzi na pewno.