Proszę jak nasz oszczany makak się ustawił.Jeżeli chodzi o akat surkę to on nie umie, on nie może, on nie ma warunków, on nie ma środków, niech się martwią dziadkowie, ale jeśli chodzi o obcą babę pod jednym dachem? Aaaaaaaa to już inna sprawa. Kupię kranik niech Mery się cieszy, pomaluję ściany i drzwi, grzejniki, schody, kratki, zrobię wodę, ustawię piece. Wszystko żeby móc się dobrać do akat tyłka, bo uszatnik jak

StrefaMroku









