Lubie byc nacpany i nachlany ale też lubię wtedy słuchać takich piosenek. Wtedy przypominam sobie początek jesieni kiedy powietrze pachniało jeszcze latem ale było chłodne jakby chciało mi dać znać że wszystko co piękne przeminie - wtedy jeszcze do głowy by mi nie przyszło że nie zdążę się tym nacieszyć ani nawet że to będę to wspominał w ogóle. To było jak pierwszy łyk kawy albo piwa - nie powinno mi smakować
konto usunięte






