Od kilku miesięcy mam nową przełożoną, która ewidentnie ma z czymś problem. W maju, jednego dnia założyłam do pracy białą sukienkę. Mijam się z nią, a ona „Wonix09, to Ty?! Myślałam, że to jakaś 7-latka, która idzie do komunii”. Innym razem miałam na sobie czarną sukienkę z białym kołnierzykiem i słyszę „hihihih, czy to już rozpoczęcie roku?”. Dzisiaj przeszła samą siebie. Z poważną miną: „Wonix09, pomimo że to jest Twoja inicjatywa, prezentację
@wonix09: Możesz iść w zaparte i dziękować za komentarze z lekko przesadną grzecznością i wielkim uśmiechem na twarzy np. "dziękuję bardzo Pani Aniu za komplement, lub och nie wiedziałem, że aż tak młodo wyglądam, dziękuję bardzo". Wyprowadzi ją to trochę z równowagi i może przestanie to robić, bo chciała Ci dopiec a Ty traktujesz to jako komplementy i się jeszcze cieszysz. Co do tekstu z prezentacją to niestety albo musisz
źródło: comment_AHRvIoJKcWmNp941qIcxLZOosKD30r81.jpg
Pobierz