Dziękuję FIFA, że dzięki nim czuję się jak 7 latek. Czekam na mecz o 3 jak na północ w Sylwestra by obejrzeć petardy. Nie wiem czy wytrzymam bo już mi oczka śpioch okleił trochę.
Czuję wstyd, żenadę i masę innych negatywnych emocji za tą reprezentację. Myślę, że Ci którzy tam grają mają podobnie. Po co oni się godzą na grę? Rozumiem noname, który chce się pokazać. Ale reszta, która ma wszystko połapane? Po co puść sobie PR? Po co się denerwować?
#mecz