@Xreak: w pewnym momencie życia byłem w niemal półrocznym ciągu palenia. Paliłem niemal każdego dnia i zawsze wyłącznie wieczorem. Odstawiłem z dnia na dzień, bez większych problemów. Jakichś negatywnych skutków w ciągu samego ciągu też nie uświadczyłem. Dopiero po odstawieniu (i chwile przed), zaczęły mi się pojawiać dziury w pamięci krótkotrwałej. W trakcie rozmowy chociażby, potrafiłem w połowie zdania zapomnieć co chciałem powiedzieć. I to chyba tyle.
@nomysza6666: Jestem juz w wieku w ktorym powolutku moglbym zaczac myslec o "stabilizacji".
Ale tak jak to okresliles - wole przezyc je w szalony sposob. Bez nakladania na siebie jakichkolwiek barier czy ograniczen. No ale kazdy medal ma dwie strony - czy to wlasnie krotsze zycie, szybsze wykanczanie organizmu czy... utrata waznej osoby. Pare dni temu znajomosc ze mna zakonczyla kobieta, ktora niesamowicie duzo dla mnie znaczyla.
Bardzo ladnie. Mi niesamowicie podbija dexa, szczegolnie pod wzgledem sensorycznym. Do tego z miejsca uchodzi BL jesli zapalisz przed rozkreceniem sie dexa.
@Sertralina: No niestety zadne bzdury. W xiagu jakichs 6/7h poszly ponad 4 opakowania tych bezreceptowych. To byl jeden z tych nielicznych momentow gdzie cieszylem sie, ze mam tak tytaniczny i oporny na mnostwo substancji organizm.
@Sertralina: oj jak na nastepny dzien dowiedzialem sie, jak moglo, a raczej POWINNO sie to skonczyc, to naprawde sie cieszylem. No ale bol zeba potrafi zrobic z czlowieka desperata. :--)