@support: kolego, gdzie niby Robert w F1 odbijał się o bandy? Miał wypadek w Kanadzie i co poza tym? #!$%@?ł jak szalony w bolidzie, który nie był w żaden sposób konkurencyjny, na dodatek w niemieckim teamie, gdzie oprócz niego kierowcą był Niemiec i to na rodaka Niemcy stawiali (normalna sprawa). #!$%@?ł i zdobywał punkty a wszyscy byli zachwyceni jego jazdą. Następny pacan, który sport zna jedynie z uszczypliwych nagłówków na onecie