Mamy piękne, słoneczne lato. Wszyscy moi znajomi z pracy już są gdzieś daleko albo mają zaplanowany wyjazd w najbliższym czasie. Bardzo im tego zazdroszczę i też bym chciał sobie wyjechać ale nie potrafię. Odkąd sięgam pamięcią wychodzenie z domu sprawiało mi ogromny problem. W ostatnim czasie osiągnąłem jednak spory postęp. Mam 30 lat, jestem w życiowej formie fizycznej, rok temu wyprowadziłem się od rodziców ale jeszcze nikogo nie zaprosiłem przez ten czas
SemiAutomaticblahblahblah
