Nie wiem na ile śledzicie scenę HS ale jest bardzo wesoło aktualnie. Okazuje się że MagicAmy z Reynadowego Tempostorm najprawdopodobniej... nie istnieje xD xD xD A raczej jest dwójką osób, kolesiem z Kanady i Koreanką która dawała tylko twarz. Drama jest przepyszna i toczy się na kilku frontach. Najlepsze jest w tym wszystkim to że Reynad jej/jemu najprawdopodobniej wypłacał pensje, i że miała/miał swój kanał na twitchu do którego się można było

Sandovan

