Zapach bardzo podobny do Pierre Cardin Collection Cedre-Ambre. Niestety od dawna nie produkowany. Przez jakiś czas szukałem dla niego zamiennika w rozsądnej cenie. Przypadkiem trafiłem na te od Prady. Otwarcie 1:1 jak Cedre Ambre. Po kilku minutach, na chwilę pojawia się silny, mdlący zapach wanilii - trochę jak w waniliowej pomadce od Carmexa. Na szczęście znika po kilku minutach, zostawiając ten lekki cedrowy
@Rzewliwy_wykolejeniec: wybacz, nie odpisałem bo kolega bez_szalu wyżej chyba wyczerpał temat.
Na początku dość można projekcja przes 2-3 godziny, potem jest dużo spokojniej. Według różowej po tym czasie dalej jest dobrze wyczuwalny zapach z bliska. Na szczęście nie jest tak że tylko przy samej skórze. I faktycznie długo trzyma. Siedziałem z tym zapachem przy kompie bez ruchu i od czasu do czasu czułem na sobie nawet po tych 8 godzinach
@Rzewliwy_wykolejeniec: Dzień wcześniej na na wykop wrzucał ktoś promkę za 120 czy 130, więc wtedy to dopiero się opłacało. Poczytałem o tych perfumach i się na nie napaliłem, ale promka się skończyła więc brałem co było.
Zapach bardzo podobny do Pierre Cardin Collection Cedre-Ambre. Niestety od dawna nie produkowany. Przez jakiś czas szukałem dla niego zamiennika w rozsądnej cenie. Przypadkiem trafiłem na te od Prady. Otwarcie 1:1 jak Cedre Ambre. Po kilku minutach, na chwilę pojawia się silny, mdlący zapach wanilii - trochę jak w waniliowej pomadce od Carmexa. Na szczęście znika po kilku minutach, zostawiając ten lekki cedrowy
źródło: comment_1616067720DNirVoWWtlhMRwrgsY1UGO.jpg
PobierzNa początku dość można projekcja przes 2-3 godziny, potem jest dużo spokojniej. Według różowej po tym czasie dalej jest dobrze wyczuwalny zapach z bliska. Na szczęście nie jest tak że tylko przy samej skórze. I faktycznie długo trzyma. Siedziałem z tym zapachem przy kompie bez ruchu i od czasu do czasu czułem na sobie nawet po tych 8 godzinach