@Camel665: A najgorsze jest to,że taka osoba wierzy w to co opowiada i pomimo przytłaczających dowodów, że mówi nieprawdę, nie da się przekonać. Znam takiego typa.
@GraveDigger: Sam mam takiego znajomego. Najpierw wymyśla jakieś kłamstwo niby dla żartu. Potem powtarza to tak długo aż sam zaczyna w nie wierzyć. Po dwóch latach od "zdarzenia" sam jest święcie przekonany, że to się wydarzyło i nawet porządne argumenty nie są w stanie zmienić jego zdania.
Na początku nawet miałem bekę z tego, dziś już męczy mnie prostowanie takich rzeczy i staram się mieć z nim jak najmniej wspólnego.
źródło: comment_qRLndtgUgIs0VLO4iCiLJJUHiYlWYBfA.jpg
Pobierz