@anetaha: Po którejś tam się doczekałem loda, to wiesz... panna z ciała 10/10, wyglądu 9/10, a to było żałosne. Nie wiem do czego porównać, może po prostu pierwszy raz robiła, ale litości, dziewicą nie była!
@anetaha: No właśnie bardzo bym chciał się najpierw poznać z taką panną, która najpierw będzie za siebie płacić, żadnych pocałunków, po prostu znajomość, która dopiero się w coś przerodzi. To jest jakiś Tinder, na który nie wiem, jestem za biedny? O co tam chodzi, nie wiem. Nie jestem jakiś super pewny siebie. Po prostu pewny siebie. W każdym razie możemy chyba powiedzieć, że jestem atletą, jeśli w samym tylko maju
@anetaha: Nie jestem zbyt pewny siebie, a nie ubiorę się w tańsze ciuchy, nie założę tańszych okularów, żeby wyglądać na zwykłego sebę i mieć ruchanie na drugiej randce tego samego dnia.
@anetaha: Chodzi dokładnie o wszystko. Dopóki mnie nie znasz, nie znasz mojego głosu, liczy się absolutnie wszystko. Nawet mój stojący gdzieś tam obok rower (dla niektórych drogi).
@anetaha: I to by mnie przerażało w mieszkaniu. Choćby obok spała różowa, to wychodzę do ogrodu, do warsztatu, tam cieplej, a zasięg chyba jest i żyję.
@anetaha: Widzę, że Ty ogólnie mało wiesz oprócz ruchania...