Nikt nie zrozumiał lub nie chicał zrozumieć o co chodziło w tym zadaniu i dlaczego cała akcja z krzesełkami miała miejsce. Lwia część domowników najwyraźniej myśli, że hejtowanie, to reakcja na odpały Kamila i krytyka jego zachowania "na bierząco", gdy coś im nie odpowiada w jego zachowaniu. Natomiast żadne z nich nie pomyślało ( albo nie chciało o tym myśleć?), że chodziło o nazywanie go za jego plecami psychicznie chorym, zjebem etc,

RedBittenApple





