Witajcie Mireczki, czy ktoś może mi podrzucić jakie protipy jak nie dać się uje*** na egzaminie praktycznym?
Swoje pierwsze podejście skończyłem bardzo szybciutko. Typ spóźnił się godzinę, wyszedł wściekły i uwalił mnie zanim zrobiłem łuk. Po prawdzie trochę mu z nerwów pomogłem. Mianowicie spotkał się ktoś na łuku z przypadkiem, że przy komendzie "proszę sprawdzić czy może pan włączyć się do jazdy" instruktor wsadził wam nogę na pas do jazdy? Bez wystawienia
Swoje pierwsze podejście skończyłem bardzo szybciutko. Typ spóźnił się godzinę, wyszedł wściekły i uwalił mnie zanim zrobiłem łuk. Po prawdzie trochę mu z nerwów pomogłem. Mianowicie spotkał się ktoś na łuku z przypadkiem, że przy komendzie "proszę sprawdzić czy może pan włączyć się do jazdy" instruktor wsadził wam nogę na pas do jazdy? Bez wystawienia


Takie pytanko, może ktoś wie. Jak robię łuk, jazdę do tyłu to muszą być te elementy jak ręka za zagłówek itd czy mogę sobie spokojnie jechać na lusterkach? Podrzuci ktoś jakąś googlownicą albo swoją wiedzą jakie są dokładne kryteria jeżeli są?
#prawojazdy #egzamin
To tam gdzie jest jedno rondo na całe miasto? Dużo osób jeździ z Białego tam zdawać bo u siebie nie potrafi