Może i Wardędze troche nie wypada publicznie pokazywac sie z Boxdelem, ale pieniądze nie śmierdzą...
Swoją drogą Boxdel mial do niego od poczatku jakis dziwnie dobry stosunek, wiec mysle ze dogadali sie na zatajenie jakichś cięższych spraw, lub sam wardega zdecydowal sie niektorych rzeczy nie wypuszczac, zeby boxdel miał szanse sie wybronić...
#famemma
Swoją drogą Boxdel mial do niego od poczatku jakis dziwnie dobry stosunek, wiec mysle ze dogadali sie na zatajenie jakichś cięższych spraw, lub sam wardega zdecydowal sie niektorych rzeczy nie wypuszczac, zeby boxdel miał szanse sie wybronić...
#famemma
































W------i Andrzeja, okłamali co do Baxtona, że sprzedaje udziały, wardega im sprzedał nóż w plecy pandorką i poszło się j----z.