@RafalFit: Ja to jestem skończonym przegrywem. To jest historia o przemocy w szkole i niezapewnieniu ofierze przemocy psychologicznej oraz tego konsekwencjach. Jak byłem nastolatkiem, miałem 15 lat byłem bity w szkole w technikum przez trzy miesiące w 2000 roku (styczeń, luty, marzec). Byłem bity codziennie, na każdej przerwie przez czterech chłopaków. Czasami inni się dołączali, więc było nawet 8 na jednego. Bardzo mocno mnie bili. Ich ulubionym atakiem było uderzyć mnie
@YoungZibixD: Tak to ten xD Cała sprawa działa się na Nadbystrzyckiej czyli w tej południowej części jakoś w latach 2007-2008. Grupka patozjebów zaatakowała nożem jakiegoś studenta polibudy. Cudem przeżył.
Co najlepsze cały proces to był idealny przykład #piekokobiet bo typ dostał 15 (potem zmniejszyli mu do 13 lat), a jakieś patuski, które im pomagały praktycznie wymknęły się od odpowiedzialności, gdzie już wcześniej były zamieszane w krzywe sprawy.
To jest historia o przemocy w szkole i niezapewnieniu ofierze przemocy psychologicznej oraz tego konsekwencjach.
Jak byłem nastolatkiem, miałem 15 lat byłem bity w szkole w technikum przez trzy miesiące w 2000 roku (styczeń, luty, marzec). Byłem bity codziennie, na każdej przerwie przez czterech chłopaków. Czasami inni się dołączali, więc było nawet 8 na jednego. Bardzo mocno mnie bili. Ich ulubionym atakiem było uderzyć mnie
Cała sprawa działa się na Nadbystrzyckiej czyli w tej południowej części jakoś w latach 2007-2008.
Grupka patozjebów zaatakowała nożem jakiegoś studenta polibudy. Cudem przeżył.
Co najlepsze cały proces to był idealny przykład #piekokobiet bo typ dostał 15 (potem zmniejszyli mu do 13 lat), a jakieś patuski, które im pomagały praktycznie wymknęły się od odpowiedzialności, gdzie już wcześniej były zamieszane w krzywe sprawy.
https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/nina-bila-koledzy-dzgali-nozem,n,1000057653.html
Ogólnie zjeb z