@R1on: Poznałem znajomego w internecie i ma dokładnie to samo co ja z tym żeby gdzieś pójść do zwykłej roboty bo się nie opłaca, ale on to się trzyma dobrze akurat. Wiem, że to jest złe podejście, ale ciężko się tak przestawić. Pewnie gdybym nie zaczął zarabiać tak lepiej w łatwy sposób to mój układ dopaminowy cieszyłby się ze średniej krajowej i ją doceniał. No ale tak jak mam teraz
@heniek_8: Tu nie chodzi o uszlachetnienie a nawet o pracę w formie terapii no bo zaczynasz wychodzić z domu żyć jakoś, wiem, że dla ciebie to może być dziwne, ale mam tak. I dla mnie pójście do pracy i wstawanie rano codziennie wychodzenie to byłaby duża pozytywna zmiana z duzym wpływem. No i co by nie mówić wyjście ze strefy komfortu jakieś.