miałłem w piątek ustny polski i jednak nie jest tak strasznie xdd może dlatego że miałem całkiem spoko temat, pamiętajcie żeby cały czas coś p-------ć to zdacie :v #matura
gadałem im tam z 8 min, nic konkretnego im nie powiedziałem, ale moja taktyka polegała na wyciągnięciu z każdegu filmu albo lektury ten motyw i cały czas nawijać, np do małego księcia się odniosłem i gadałem o nim z 4 minuty z taktycznymi przerwami na przemyślenie, albo czytałem im cytaty z wierszu i łopatologicznie go tłumaczyłem. 50% ustrzelone :p
#matura