chwalę się psem, który w zasadzie jest niezniszczalny, co ta psina przeżyła to ja nawet nie - 2porody w tym jeden 8szczeniaków - złamana łapa w paskudny sposób i 2 miesiące praktycznie noszenia psa na rękach za każdym razem - rozcięcie całego brzucha (podczas ciąży) jak kiedyś uciekła - i jeszcze nowotwór skóry od 3 lat chociaż weterynarz dawał jej pół roku po badaniach - puknięcie przez samochód, co swoją drogą jej pomogło trochę, bo już nie
@ihaha: A chodzi normalnie? Też mam owczarka niemieckiego, ma 12 lat. Kochana jest strasznie, ale największym problemem są jej stawy. Tylne lapy odmawiają posłuszeństwa i boję się, że niedługo trzeba będzie ją wynosić na dwor. :-( Plus jedynie jest taki, że mieszkam w domku, ale i tak serce mnie ściska jak widzę, że jeszcze chciałaby psinka pobiegac, ale nie ma sił. :-( ps. Piękny pies!
- 2porody w tym jeden 8szczeniaków
- złamana łapa w paskudny sposób i 2 miesiące praktycznie noszenia psa na rękach za każdym razem
- rozcięcie całego brzucha (podczas ciąży) jak kiedyś uciekła
- i jeszcze nowotwór skóry od 3 lat chociaż weterynarz dawał jej pół roku po badaniach
- puknięcie przez samochód, co swoją drogą jej pomogło trochę, bo już nie
źródło: comment_U4V4ljpMIFay4HjWSflxF87APNS95UsP.jpg
Pobierz