Przełom nastąpił po cichu. Skazany motorniczy idzie do domu

Jechał i pił. Pił i jechał dalej. Zabił trzy kobiety, wielu zrujnował życie. Wyrok: 13,5 roku więzienia. Po jednej opinii o tajemniczej chorobie, jeszcze niezdiagnozowanej, sprawca "masakry na Brzeźnej" wyszedł na wolność.
z- 73
- #
- #
- #
- #
Wiem, że to brzmi lekko mówiąc niewiarygodnie. Niestety prawda jest taka a nie inna.