Jeśli to jest prawda to mamy chyba niezłe bagno. Ewa kłóci się ze swoim obecnym/może już byłym chłopakiem, ten wylatuje wnerwiony z klubu, ona potem nie chce, żeby po nią przyjechał. Gość udaje się na most wiedząc, że prawdopodobnie będzie tamtędy szła na autobus, Adamowi Z. każe sp....alać, może chwilę się z nim nawet szarpie. Adam Z. przerażony odchodzi, jest zdenerwowany, potem wraca, chce sprawdzić co z Ewą..
Mirki, może myślę bardzo
źródło: comment_5alGEEUmqqBxf4QYMHPAqBKHnJqR9TXE.jpg
Pobierzźródło: comment_g5ABzRake0TGe3j1RHVn26oPVCcQoPv2.jpg
Pobierz