Witam mam problem z siąsiadem graniczącym polami (chłop z innej wioski) mianowicie kilkuletnia historia różnego rodzaju złośliwości przejazdy po zasianym polu, walka o granice, jakieś kłótnie słowne, nawet pręty i puszki pianki izolacyjnej wkładane w łan zboża. Z większości są notatki policyjne jadnak bez większych skótków. Ogólnie sąsiad ten prowadzi patorolnictwo pod dopłaty i w większości te sutuacje działy sie przed lub po jakiś okolicznych przetargach z kowru.
@mentari: Ziomeczku w proteście rolników nie do końca chodzi tylko o ceny zbóż, jest to skutek nawarstwienia się wielu czynników. Ja wiem, że kapitalistyczne prawa całkowicie przeczą sektorowi rolnictwa ( w Polsce jest to jeden z najbardziej dofinansowanych sektorów gospodarki), jednak wydaję mi się, że fajnie jest produkować w swoim państwie żywność zamiast ją sprowadzać. Dodatkowo co do zboża to Ukraina nie znajduję się w UE, więc ich produkty rolne
Dzisiaj też wydarzyła się podobna
źródło: download
Pobierz