Witam mam problem z siąsiadem graniczącym polami (chłop z innej wioski) mianowicie kilkuletnia historia różnego rodzaju złośliwości przejazdy po zasianym polu, walka o granice, jakieś kłótnie słowne, nawet pręty i puszki pianki izolacyjnej wkładane w łan zboża. Z większości są notatki policyjne jadnak bez większych skótków. Ogólnie sąsiad ten prowadzi patorolnictwo pod dopłaty i w większości te sutuacje działy sie przed lub po jakiś okolicznych przetargach z kowru.
@PolaPolicja u mojego stryja na wsi też był taki przypadek, gość myślał że jest panem i władcą. W------ł dosłownie wszystkich dookoła, robił co chciał, pobił jednego ze starszych sąsiadów. Doszło do tzw. samosądu, połamanie rąk i nóg a w sumie to zrobienie z chłopa kaleki skutecznie pomogło. A czy ktoś został skazany? Panie, nikt nic nie widział, to jakieś łobuzy z miasta napadły ( ͡º͜ʖ͡º)
@mentari: Ziomeczku w proteście rolników nie do końca chodzi tylko o ceny zbóż, jest to skutek nawarstwienia się wielu czynników. Ja wiem, że kapitalistyczne prawa całkowicie przeczą sektorowi rolnictwa ( w Polsce jest to jeden z najbardziej dofinansowanych sektorów gospodarki), jednak wydaję mi się, że fajnie jest produkować w swoim państwie żywność zamiast ją sprowadzać. Dodatkowo co do zboża to Ukraina nie znajduję się w UE, więc ich produkty rolne
Dzisiaj też wydarzyła się podobna
Doszło do tzw. samosądu, połamanie rąk i nóg a w sumie to zrobienie z chłopa kaleki skutecznie pomogło.
A czy ktoś został skazany? Panie, nikt nic nie widział, to jakieś łobuzy z miasta napadły ( ͡º ͜ʖ͡º)