@FlaszGordon: dużo ludzi gada takie bzdury takie jak Ty teraz. "Jakbym miał wypadek to to czy tamto". To ja Ci mówię, że żebyś miał wypadek to byś zrobił wszystko żeby przeżyć bo tak nakazywałby Ci instynkt. Najłatwiej jest pisać w internecie co by się chciało a co nie.
@FlaszGordon: nie muszę nic o Tobie wiedzieć a to że byłeś prawie po drugiej stronie nic nie znaczy. A jeśli naprawdę wolałbyś umrzeć niż mieć przetoczoną krew od człowieka, który po prostu nie zgadza się z Towją wizją czegoś tam to cóż... selekcja naturalna. Z resztą , jeśli byłbyś nie przytomny i Twoje życie byłoby zagrożone nikt by Cie nie pytał bo i by nie wiedział czy chcesz i jeśli
@FlaszGordon: zakładasz, że skoro gość nosił spódnicę to jest zakażony HIV? I to ja jestem zabawny? Po pierwsze dziwne założenie a po drugie krew po oddaniu jej przez dawcę jest bardzo dokładnie badana ( w tym na HIV) więc nikomu nie przetoczą krwi z HIV , a po trzecie nie sądzę, żeby znalazł się idiota, który wiedząc że to ma zdecydował się na oddawanie krwi , po czwarte sprawdź sobie
@FlaszGordon: Po pierwsze homoseksualizm to nie dewiacja chociaż u Was "we wiosce" gdzie jedynym oknem na świat jest RadioMaryja i TV-Trwam pewnie faktycznie tak myślą. Żyjemy w wolnym kraju jeszcze puki co i każdy może ubierać się jak chce. Spódniczki są w niektórych krajach strojem narodowym męszczyzn - tak jak Kilt w Szkocji. Ale z kim ja gadam z homofobem, który myśli że jak wstawi jakiś mam to jest fajny.