Też nie znoszę tych idiotów weganów, ale ciekawy jestem kogo z was będzie interesować ten program, jak oni wyjdą? Bo lizanie się po jajach "gitów" będzie dość monotonne. #bigbrother
@AnonimoweLwiatko: To nie do końca jest prawda, potreningowy ból mięśni może występować za każdym razem, w końcu dochodzi w nich do mikrouszkodzeń. Im większy bodziec dla mięśni (większy ciężar, więcej serii, lepsze czucie mięśniowe) tym większe są te uszkodzenia. Z prawidłową rozgrzewka i cool down po treningu jest szansa na zminimalizowanie tych „zakwasów”.
@AnonimoweLwiatko: Jeżeli następnego dnia nie czujesz mięśni po pompkach z obciążeniem to możliwe że nie wykonujesz tych pompek w odpowiedni sposób. Ciężko mi to stwierdzić, nie widziałam
Czyli tak naprawdę to była rozgrzewka dla Twoich mięśni - po tym jak najbardziej nie powinny występować „zakwasy”. Ale po treningu do którego się przykładasz, masz dobrą technikę, mind - muscle connection i ciężar ból mięśni może występować za każdym razem. Jeżeli z tygodnia na tydzień dokładasz ciężar, zwiększasz liczbę serii albo intensywność to ciężko jest tego uniknąć. Ja trenuje już od wielu lat i jeżeli coś mnie po treningu nie boli
@cin123654: co tydzień zmiana to może trochę zbyt często ale co kilka tygodni jak najbardziej - najlepiej skupić się na stałym zestawie ćwiczeń a dokładać ciężar, manipulować ilością serii, długością przerw, intensywnością itp
Mięśnie nigdy nie powinny się przystosowywać, w momencie kiedy to zrobią trening przestaje być efektywny. Aby spowodować mikrourazy, a co za tym idzie wzrost danego mięśnia potrzebny jest ciągły bodziec, który będzie stanowił dla niego wyzwanie. Kiedy przestajesz odczuwać skutki treningów, wtedy Twoje mięśnie się przystosowują i to jest znak, aby dołożyć ciężar, zwiększyć intensywność albo popracować nad połączeniem mózgu z mięśniem.
#bigbrother