Post z Pikabu o wyłączeniu starlinków. 341 komentarzy, które się miło czyta bo płaczą, jak to możliwe że po 4 latach wojny większość komunikacji na froncie odbywała się przez "zachodni, natowski" starlink. A niet analoga za starlinka u nich.
"Ostatni raz dostawaliśmy jedzenie tydzień temu. Logistyka została całkowicie sparaliżowana.
(Mówię tylko w imieniu naszej załogi).
Radia nie działają, a odległości są znaczne.
Próbujemy więc sami zdobyć jedzenie i wodę.
"Ostatni raz dostawaliśmy jedzenie tydzień temu. Logistyka została całkowicie sparaliżowana.
(Mówię tylko w imieniu naszej załogi).
Radia nie działają, a odległości są znaczne.
Próbujemy więc sami zdobyć jedzenie i wodę.




Z tego co piszą na pikabu wynika, że w rosji wykryto ognisko jakieś epidemi na uralu i syberi. Choroba dotyka zwierząt hodowlanych. Władza zabija te zwierzęta często nie informując hodowców.
Znalazłem wpis, że jakieś kobiecie wybito całe stado tam 30 krów ileś tam kóz itd i dostała za to 18 000 rubli tj 700 pln i nie ma z czego żyć teraz. Popularne jest też nagranie jak