@Cyb_pl: zależy gdzie. Naciąłem się kiedyś na to, że w jakiejś korpie były wyrzucone standardowo na maszynach użytkowników z zaufanych CA.
@vitek6: idiotyzm. Takie certyfikaty są tak samo bezpieczne jak płatne. Wykorzystuje je połowa internetu, w tym StackOverflow - najważniejsza strona dla korpoprogramistów IT.
Tym samym administratorom nie przeszkadza pewnie obecność takich zaufanych wystawców jak "政府伺服器數位憑證管理中心 - G1" czy "Hongkong Post Root CA 3" ( ͡°͜
Ja już tyle lat się bujam w branży, że widziałem sporo "rozwiązań na pierwszy rzut oka z d*y " ale jak się weszło głębiej w projekt to wbrew wszystkiemu miewały one jakiś sens...
@Cyb_pl: @vitek6: aby dostać się do rejestru zaufanych CA w systemach i przeglądarkach internetowych, trzeba być renomowaną instytucją, wybulić co najmniej kilkaset tysięcy dolarów na certyfikację, posiadać odpowiedni sprzęt i przechodzić wielokrotne audyty. Jeżeli zostanie wykryta
@Cyb_pl: gdyby jakiś poważny człowiek na poważnym stanowisku w poważnej korporacji strzelił sobie pistoletem w stopę, błyskawicznie znalazłbyś milion sensownych powodów dlaczego mógł tak postąpić ( ͡°͜ʖ͡°)
Powiem inaczej: pogłówkuj trochę i spróbuj wymyślić, co ktoś mógłby ZYSKAĆ przez wycinanie dostawców certyfikatów. Podziel się swoimi przemyśleniami.
Komentarz usunięty przez autora