Zaległe biegi Wtorek - lód na drogach więc nici z wyjazdu na trening więc w zamian krótka lodowa baza Czwartek - trening siłowy nóg plus 4 x 4'/3' na bieżni, serducho przepompowanie w 4-5 strefie Dziś - baza plus 4 x 30"/60" - lekki wmordewind ale ogólnie dość spoko warunki. Serce nadal na urlopie 5:59 min/km 156 bpm.
Szacun za konsekwencję mimo lodu i wmordewindu. Ja ostatnio zrobiłem 8,7 km w spokojnym tempie, coś koło 5:40/km, i zgadałem się po treningu z kumplem. Namówił mnie, żebym spróbował startu w biegu na biegu na 1 milę — serio fajne doświadczenie, krótko, intensywnie i zupełnie inna dynamika niż klasyczna baza. Jak ktoś chce sprawdzić się na szybszym dystansie, to można zerknąć. Mi się spodobało i chyba wrócę po życiówkę.Sport to życie, a
Oliver Qukc
Interesuję się logicznymi zagadkami i grami strategicznymi — lubię analizować sytuacje, szukać schematów i znajdować proste skuteczne rozwiązania. Cenię jasne zasady, spryt i zdrową rywalizację, zarówno przy planszy, jak i w codziennym życiu.