w ogóle to często ludzie nieprzystosowani społecznie mają problem z nawiązywaniem znajomości bo są nieśmiali, zamknięci w sobie itd
a ja mam tak że bez problemu poznaję nowych ludzi, zwykle z każdym mam jakiś temat do rozmowy, ogólnie robię chyba całkiem ok pierwsze wrażenie, tylko kompletnie nie potrafię utrzymywać znajomości xD w sensie tak że ludzie do siebie regularnie piszą, albo się gdzieś umawiają, przerasta mnie coś takiego xD przychodzę na imprezę
@wdzwr: jezeli do tego dochodzi absolutny brak zainteresowania poznawaniem nowych ludzi, to chyba po prostu introwertyzm. ja najswobodniej czuje sie sam, zaraz potem z rozowym, spotkania ze znajomymi na ten moment sa dla mnie jak obowiazek, zagadywanie do nowych ludzi jest kategorycznym opuszczeniem strefy komfortu i dopuszczalne jest tylko w sytuacjach koniecznosci np. jak sie skonczyl zwiazek i szuka sie nowego rozowego
źródło: comment_dYxr2lxD5FIX7oy6VRm4Z6Rpw2hH8R0q.jpg
Pobierz