Mirki,
Słowem wstępu: kupiłem w sklepie internetowym klocki cobi. Sklep wysłał zamówienie 18 listopada paczką w ruchu do odbioru w punkcie. I teraz zaczyna się ciekawiej, otóż przedostatni status na stronie śledzenia przesyłki z dania 19.11 to "Paczka jest w drodze do punktu odbioru", a ostatni status z dnia 21.11 to "Paczka właśnie została odesłana do nadawcy". Status ten wisi do dziś. Sklep odpowiada wymijająco na maile w związku z czym 27 listopada napisałem, że rezygnuje z zamówienia i proszę o zwrot środków. Sklep odpowiedział, że nie odda pieniędzy, dopóki paczka do nich nie wróci.
Co mogę z tym zrobić? Jaka jest moja wina w tym, że Paczka w ruchu nie zrealizowała zamówienia. Patrząc z perspektywy kupującego, to sklep nie zrealizował zamówienia (ponieważ paczka nie dotarła do punktu odbioru) i wszelkie problemy z realizacją zamowienia sklep powinien brać na siebie bez wciągania kupującego w tą sprawę, a tymczasem nie mam ani zamówienia, ani pieniędzy i nie wiem, kiedy je dostane, bo stanowisko sklepu to: oddamy pieniądze jak wróci przesyłka.
Ich stanowisko nie trzyma się kupy nawet wg ich własnego regulaminu:
Słowem wstępu: kupiłem w sklepie internetowym klocki cobi. Sklep wysłał zamówienie 18 listopada paczką w ruchu do odbioru w punkcie. I teraz zaczyna się ciekawiej, otóż przedostatni status na stronie śledzenia przesyłki z dania 19.11 to "Paczka jest w drodze do punktu odbioru", a ostatni status z dnia 21.11 to "Paczka właśnie została odesłana do nadawcy". Status ten wisi do dziś. Sklep odpowiada wymijająco na maile w związku z czym 27 listopada napisałem, że rezygnuje z zamówienia i proszę o zwrot środków. Sklep odpowiedział, że nie odda pieniędzy, dopóki paczka do nich nie wróci.
Co mogę z tym zrobić? Jaka jest moja wina w tym, że Paczka w ruchu nie zrealizowała zamówienia. Patrząc z perspektywy kupującego, to sklep nie zrealizował zamówienia (ponieważ paczka nie dotarła do punktu odbioru) i wszelkie problemy z realizacją zamowienia sklep powinien brać na siebie bez wciągania kupującego w tą sprawę, a tymczasem nie mam ani zamówienia, ani pieniędzy i nie wiem, kiedy je dostane, bo stanowisko sklepu to: oddamy pieniądze jak wróci przesyłka.
Ich stanowisko nie trzyma się kupy nawet wg ich własnego regulaminu:


Słowem wstępu: kupiłem w sklepie internetowym klocki cobi. Sklep wysłał zamówienie 18 listopada paczką w ruchu do odbioru w punkcie. I teraz zaczyna się ciekawiej, otóż przedostatni status na stronie śledzenia przesyłki z dania 19.11 to "Paczka jest w drodze do punktu odbioru", a ostatni status z dnia 21.11 to "Paczka właśnie została odesłana do nadawcy". Status ten wisi do dziś. Sklep odpowiada wymijająco na maile w związku z czym 27 listopada napisałem, że rezygnuje z zamówienia i proszę o zwrot środków. Sklep odpowiedział, że nie odda pieniędzy, dopóki paczka do nich nie wróci.
Co mogę z tym zrobić? Jaka jest moja wina w tym, że Paczka w ruchu nie zrealizowała zamówienia. Patrząc z perspektywy kupującego, to sklep nie zrealizował zamówienia (ponieważ paczka nie dotarła do punktu odbioru) i wszelkie problemy z realizacją zamowienia sklep powinien brać na siebie bez wciągania kupującego w tą sprawę, a tymczasem nie mam ani zamówienia, ani pieniędzy i nie wiem, kiedy je dostane, bo stanowisko sklepu to: oddamy pieniądze jak wróci przesyłka.
Ich stanowisko nie trzyma się kupy nawet wg ich własnego regulaminu: