Razem z narzeczoną chcemy kupić nowy samochód, a konkretnie rozważamy zakup jednego z nowych modeli, Mazdy CX-30 albo Kii Xceed. Zaraz po opublikowaniu cennika nowego modelu przez Mazdę wybraliśmy się do jednego z salonów w Warszawie, obejrzeliśmy samochód, który nam się spodobał. Sprzedawca zrobił nam wycenę, zostawiliśmy kontakt, bo miał zadzwonić jak dostępne będzie auto do jazdy testowej... I tak, czekamy od kilku tygodni. Pomyślałem sobie "Ok, zapomniał, zdarza się."
@NoolaN: mają w------e, rynek samochodowy to rak, a w Polsce jeszcze specyficzny typ raka. W tamtym roku kupiłem, potrzebowałem szybko, bo poprzedni był już na ostatnim tchnieniu, więc wchodzę do salonu i pokazuje facetowi palcem: - ten poproszę - taki? - nie, ten konkretnie -
Pomyślałem sobie "Ok, zapomniał, zdarza się."
Kilka tygodni później Kia
W tamtym roku kupiłem, potrzebowałem szybko, bo poprzedni był już na ostatnim tchnieniu, więc wchodzę do salonu i pokazuje facetowi palcem:
- ten poproszę
- taki?
- nie, ten konkretnie
-