#prawo dostałem dom w zamian za opiekę nad rodzicami (tak zwana umowa dożywocia). Moja siostra która domu nie dostała (dostała działki) mówi że na niej nie ciąży jako córce już żaden obowiązek opieki nad rodzicami (jak to określiła "choćby się paliło i waliło to im w niczym nie pomoże"). Czy rzeczywiście tak wygląda sytuacja że ona już nie ma żadnych obowiązków (typu zawiezienie do lekarza gdybym był w pracy?)
Darowizna?
Zapisali w testamencie?