Mam 193cm wzrostu, ważę 90kg, nie garbie się i nie mogę tego zrozumieć dlaczego wciąż nie mam dziewczyny. Gdzieś mam znajomych, przyjaciół chciałbym tylko dziewczynę z którą mógłbym przede wszystkim uprawiać seks. W całym moim marnym dziewiętnastoletnim życiu "podrywałem" 5 dziewczyn i od razu byłem bezpośredni, dałem im do zrozumienia, że chce tylko je wyruchać, nie interesowały mnie inne normickie tematy. Obwiniam za wszystko twarz, chociaż nikt mi nigdy nie powiedział, że
@Pafeuuu Mordo ja miałem temat o którym nie wiedziałem totalnie nic a konkretnie to fragment „Chłopów”. Czytałem ten fragment 20 razy i nic nie rozumiałem xD ale zacząłem mówić jakieś #!$%@? pani zaczęła trochę naprowadzać pytaniami i cyk 30%
#legia nareszcie poszedł, o ile go kiedyś lubiłem i broniłem tak sorry ale jego ostatnie celne dośrodkowanie miało miejsce w 2018 roku, teraz z ofensywnie nastawionymi obrońcami jak Veso i Rocha Legia gra dużo lepiej. Mimo to mam nadzieje ze znajda jakiegoś dobrego LO na zmianę ale to żadna strata ze odchodzi. Już dawno wypadł z formy
Zaczynam szukać pracy. Chciałbym w międzyczasie się uczyć (programowanie). W zeszłym roku robiłem w korpo, praca męczyła przede wszystkim siedzeniem na dupie i pracą przed monitorem w związku z czym w domu nie miałem już siły usiąść do kolejnego monitora i robić własne projekty. Zastanawiam się, czy praca typowo fizyczna- magazyn, ewentualnie latanie z tacą w restauracji nie będzie dla mnie lepsza. Mózg troszkę odpocznie, może i nawet jakąś kondycję zrobię. Nigdy
Magazyn kozak sprawa chociaż też zależy jaki, ja miałem szczęście i naprawdę miło wspominam tą robotę. Nic wielkiego to nie było ale hajs dobry. Pakowanie książek w kartony do 24 kg nalepienie listu przewozowego i next. W międzyczasie coś tam pomoc, skręcić, złożyć, pomalować. Żadna praca nie hańbi a warto umieć jak najwiecej. Do domu wracasz zadowolony ( o ile masz fajna ekipę) i masz sile na inne rzeczy.
Jeden już 3 dzien się licytuje wypytuje o paragony, faktury WTF