Przypadkowo trafiłem na tę piosenkę i jakoś mnie ujęła. Leciała w przypadkowej stacji radiowej, gdy jechałem samochodem. Najciekawsze jest to, że dzisiaj, z tym tekstem już by nie powstała, a gdyby powstała, to by była shejtowana. Piosenka jest z 1986 r., tekst mówi o miłości i relacji kobieta-mężczyzna i zarysowuje się tu oczywista i naturalna dominacja mężczyzny, rzecz nie do pomyślenia obecnie, a mi się wydaje,
@MrsHyde: Jakoś inaczej. @nama Koleżanka podejrzewała że coś nie tak, Poszła do ginekologa i jakiś tam wynik wyszedł, okazało się później że poroniła przez coś tam a nawet nie zauważyła
@Zaradnis: Pewnie była tzw wczesnej ciąży. Jeśli nie zauważyła, że okres jej się spóźnia i nie miała żadnych objawów, a krwawienie w końcu przyszło to pewnie nawet o tym nie wiedziała. We wczesnej (biochemicznej) ciąży beta jest lekko podniesiona, ale przede wszystkim SPADA, a nie rośnie, no i w końcu krwawienie przychodzi. Dużo jest takich ciąż, ale wiele kobiet nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest/było w takiej
Przypadkowo trafiłem na tę piosenkę i jakoś mnie ujęła. Leciała w przypadkowej stacji radiowej, gdy jechałem samochodem. Najciekawsze jest to, że dzisiaj, z tym tekstem już by nie powstała, a gdyby powstała, to by była shejtowana. Piosenka jest z 1986 r., tekst mówi o miłości i relacji kobieta-mężczyzna i zarysowuje się tu oczywista i naturalna dominacja mężczyzny, rzecz nie do pomyślenia obecnie, a mi się wydaje,