Oni są żałośni. Kiko Galactico k---a. Przecież sami piłkarze nie wiedzą co grać i to widać było od już od poprzedniego sezonu. Ale że wygrywamy fartownymi bramkami w końcówkach to nikomu nie przeszkadza. Tylko czekać jak to wszystko spektakularnie p--------e. Zero schematów - jak nie walenie dzidy to bezsensowne klepanie, stałe fragmenty też gramy na udo. Na razie myliłem się w ocenie tylko co do Carlitosa. Cała reszta tych rzekomych wzmocnień to

MultiSamuelson






