A to nie jest czasem tak, że jeśli partnerka nie akceptuje twoich uczuć i podważa twoje emocje to po prostu nie jest to partnerka dla Ciebie?
@matt007: wiesz co, gdyby to były jakieś pojedyncze związki, to też bym zwalił to na złe dopasowanie. Co do akceptacji to uważam, że może i na poziomie logicznym one akceptują te emocje i ich nie podważają. Problem tkwi jednak w tym, że w kłótni
@matt007: wiesz co, gdyby to były jakieś pojedyncze związki, to też bym zwalił to na złe dopasowanie. Co do akceptacji to uważam, że może i na poziomie logicznym one akceptują te emocje i ich nie podważają. Problem tkwi jednak w tym, że w kłótni