MisioPysio89 via iOS
Przerabiałem temat. Z tym, że nie odrzucałem spadku po wujku a jeszcze dalszej rodzinie (brat babci). Co ciekawsze sprawa ciągnęła się tak długo, że moje dziecko którego jeszcze w planach nie było jak „wujek” zmarł ale urodziło się w trakcie sprawy też musiało odrzucić spadek. Nawet Pani Sędzina, która stwierdziła, że mogę za dziecko odrzucić spadek była zaskoczona jak zobaczyła datę śmierci „wujka” i datę urodzin dziecka:)
