#anonimowemirkowyznania Zawsze śmiałem się z tych wszystkich śmiesznych ludzików wyjętych z kampanii antynarkotykowych, którzy mówili pierdoły w stylu "nawet jeden blant może zrujnować ci zdrowie lub relacje międzyludzkie".
Zawsze się z nich śmiałem. Myślałem: "co oni pieprzą? To tylko zioło! Co złego może się stać?"
No więc dzisiaj to oni mogliby zaśmiać mi się prosto w twarz. Bo ten jeden blant sprawił, że z mojego życia odeszła bardzo bliska mi osoba.