Okazuje się, że podczas legitymowania nas przez funkcjonariusza na spacerze nie musimy wchodzić z nim w żadne dyskusje. Prawo obliguje nas jedynie do: - przekazania dokumentu tożsamości (najlepiej dowodu osobistego) - w razie żądania powtórzenia znajdujących się na nim danych odnośnie naszej tożsamości plus: - miejsce zamieszkania (i tu ciekawostka - chodzi nie o adres a o miejscowość: https://www.arslege.pl/definicja-miejsca-zamieszkania/k9/a1004/ )
Tak. Po to jest ten wykop. Ja sam nie mogę wrzucić tego do UOKiK - ale jeśli wykażę, że problem tyczy się ogólnej rzeszy ludzi - jest to wtedy naruszenie zbiorowego interesu konsumentów i sprawa którą UOKiK ma obowiązek się zająć.
Ja im zaproponowałem (Play) - naprawcie - a jeśli nie możecie - to włączcie mi nielimitowany internet.
Skoro płacę w umowie za coś, co nie działa, to chyba coś tu jest
Prawo obliguje nas jedynie do:
- przekazania dokumentu tożsamości (najlepiej dowodu osobistego)
- w razie żądania powtórzenia znajdujących się na nim danych odnośnie naszej tożsamości
plus:
- miejsce zamieszkania (i tu ciekawostka - chodzi nie o adres a o miejscowość: https://www.arslege.pl/definicja-miejsca-zamieszkania/k9/a1004/ )