Zainteresowany wykopem na temat polskiej wersji reklamy Toyoty (niestety nie mogę go teraz znaleźć), postanowiłem odszukać oryginał reklamy Volkswagena - DaDaDa (w oryginale YaYaYa), która po polsku strasznie mnie wkurza.
@MarekSax: To jest jedna z najbardziej wkurzających reklam w ostatnim czasie. Ani to fajne, ani do zakupu nie zachęca, więc o co chodzi? Na dodatek za każdym razem jak ją widzę mam wrażenie że Niemcy trochę sobie robią "jaja" z samych siebie, facet wygląda jeszcze jako tako ale babka w za krótkich spodniach itd? Mam wrażenie że miało to pokazywać zajebistego niemieckiego inżyniera w sposób jaki postrzegają go inni.
Mirki. Poszukuję tytułu filmu, który oglądałem za dzieciaka i coś nie mogę sobie poradzić. Chyba pełny metraż, chyba więcej niż jedna część, produkcja nieznana. Dwójka dzieci (rodzeństwo?) przylatuje na ziemię (na wakacje?). Dzieciaki mają chyba jakieś specjalne zdolności. Dwóch starszych, poważnych panów (czarne garnitury?) chce bohaterów dorwać. Poruszają się czarnym samochodem. Kojarzy mi się scena w starej chatce. Ci źli goście w jakichś pajęczynach uśpieni (zahibernowani). Film leciał chyba w niedzielnym paśmie
Przecież w polskiej wersji też widać o co chodzi.
...przynajmniej polska wersja trwa 20 sekund, a nie minutę. 0.o
Chociaż