@gimnazjumqqq: Sam skracam przywitanie do 'dobry'. Nikt nigdy nie miał pretensji. Znaczenie w zasadzie to samo. Konwenans, tak wypada. Nikogo to nie obchodzi.
Dzisiaj nie ubierałem majtek do luźnych kalesonów. Bydlę poczuło trochę przestrzeni i mi losowo powstania robi. Jak muszę do kogoś iść, to zawsze szło zabezpieczyć żołędzia między gumą od majtek, a dzisiaj łażę, odruchowo poprawiając, żeby się układał przy udzie i nie wychylał.
W sumie dobry weekend w piłeczce: - Cagliari utrzymuje dobrą passę (nie pytajcie mnie dlaczego im kibicuję, sam nie wiem); - Legia w pi*dę; - Guardioloza i Aston Villa Birmingham traci punkty, więc Arsenal powiększa przewagę. A Man U w gazie (nigdy im nie kibicowałem, ale mimo wszystko miło się patrzy jak taka marka odzyskuje godność). No tylko ten Real paskudny przepchnął. #mecz
Nie wiem czy jestem w wąskim czy szerokim gronie, ale zawsze gdzieś od roku życzę Ammanowi wejścia do drugiej serii. Chyba podobny powód, co z Kasaim w Sapporo, czyli przesuwanie granicy wieku. No i za młody jestem, żeby specjalnie żywić urazę o zabieranie wąsatemu bożkowi złotych medali na igrzyskach. #skoki