Jest godzina 21:10 i nadal nie wiadomo czy strajk jutro się odbędzie. Przecież to jakaś parodia. Mam do 24 siedzieć i badać A MOŻE JUTRO BĘDĘ MUSIAŁ JEDNAK IŚĆ? od kiedy to obowiązek ucznia koczować przy mediach i patrzeć czy jakieś informacje nie spłynęły.
Tyle o starszych uczniach. A co z ludźmi, którzy posyłają dzieci do na przykład pierwszej klasy podstawówki? NO SORY SZEFU, NIE BĘDZIE MNIE JUTRO W ROBOCIE. ALBO JEDNAK BĘDĘ. W
@kryku: związki mogły odrzucić tę propozycję spotkania, strajkować w poniedziałek i się spotkać z nimi tego dnia - jeśli doszliby do porozumienia strajk skończyłby się po jednym dniu. i nie byłoby żadnej dezinformacji
Tyle o starszych uczniach. A co z ludźmi, którzy posyłają dzieci do na przykład pierwszej klasy podstawówki?
NO SORY SZEFU, NIE BĘDZIE MNIE JUTRO W ROBOCIE.
ALBO JEDNAK BĘDĘ.
W
@mmenelica: niepoważne to jest siadanie do rozmów po kilku miesiacach od czasu gdy związki ogłosiły że chcą strajkować.