Oj to Radzio pojechał, obiecał po obiedzie rozmowę Izie po czym zjadł nawet nie poczekał aż reszta skończy i zarządził głosowanie czy zawieszają Izę w funkcji czy całkowicie ją z niej odwołują. Zadecydował sam i koniec kropka...niby ma uśmiech na twarzy a tak na prawdę aż cały chodzi z nerwów...nie fair zachowanie i to bardzo... Nie o takiego Radzia walczyłam.
Ten tydzień jest super! Widać, że niektóre osoby znają tamte czasy i tak na prawdę nawet nie grają tylko zachowują się naturalnie oczywiście w ramach przydzielonych im ról. Iza, Radzio, Bartek...Igor jest zaskoczeniem sprawdza się świetnie pomimo, że jest chyba za młody, żeby to pamiętać #bigbrother
#bigbrother