@aaadam91: Tak samo niepodważalnym dogmatem nie jest stwierdzenie, że konsumpcjonizm jest problemem. Ludzi normalnych (nie socjalistów, komunistów, lewaków, katotalibów, nacjonalistów itp. itd.) nie interesuje co ktoś robi ze swoimi uczciwie zarobionymi pieniędzmi. Jeżeli ktoś ma fantazje to kupuje sobie Ferrari, jeżeli nie, to może te pieniądze przekazać np. na jakąś fundację pomagającą chorym dzieciom, ale słowo klucz w tym wypadku, to MOŻE - sytuacją chorą jest to, że np. państwo